POCZĄTEK WIOSNY

POCZĄTEK WIOSNY


Tyle piękna,
tyle tyle.
Filolety w płatkach,
Z oczmi motyle...
Nieba różowe,
szałowe magnolie.
Paprocie stroszliwe
i rosy kolie.
Białe obłe
na ostrym niebieskim.
Długie promienie:
światło - kreski.
Wierzby wysokie,
jakby wiotkie.
A takie potężne,
na 5 pięter wysokie.
I kwiaty białe
z różowym nosem.
I te czerwone
co patrzą ukosem.
Białe drzewa,
te niewysokie,
polane białym
kwietnym sokiem.
I wiśnie wczesne
różowo - pudrowe
całe w słodkiej
polewie lukrowej.
Wiersz ten zaiste
nie ma końca
Ma tylko plamy
na oczach od słońca.
Nie ma też sedna,
nic z tym nie zrobię.
Sednem jest piękno
-samo w sobie

2024 ROK





Komentarze

Popularne posty