Do wiosny 19.02.2025



Do wiosny

W ptaka śpiewie,
w różowym niebie,
jest wszystko o Tobie,
o czekaniu na Ciebie.
Popatrz na zimę
letnia taka, markotna…
Przyjdź wiosno przez oczy,
otwórz skóry okna.
Przymrużone, zaspane
rozchylą się światłem.
Wejdź chłodna - pòł serio,
I ciepła - pół żartem.
Wiatrem popędź przez drogę
Zabierz ciemne stare liście.
Deszczem ostrym mocno tnij,
aż zimowa bańka pryśnie.
Wejdź rumiana, zadyszana,
chłodna, ciepła, rozebrana.
Jeszcze w trawy nie ubrana
a już łąką rozbiegana.
Wbiegnij w pąki,
zalej ostrym światłem niebo.
Złagodniejesz kiedy skończysz
Nikt nie spyta Cię: Dlaczego?

Komentarze

Popularne posty