Dom na skrzydłach.



Nie trzyma mnie ziemia.
Trzyma mnie przestrzeń.
Nie, nie ląduję w objęciach ziemi.
Ja ląduję w objęciach przestrzeni
Przestrzeń otula mnie oceanem.
Trzyma mnie otwartym niebem.
Unoszę się ciepłym znanym wiatrem
I potem mnie łapie przestrzeń w siebie.
Chwytałam się ziemi stopami latami.
Pukałam do ziemi wieloma rytmami.
Aż mi ta tupanina zbrzydła.
Pojęłam. Ja jestem dom na skrzydłach.






Komentarze

Popularne posty