Lekkości przyziemnej,
lotu wśród traw.
Stopami skrzydeł
blisko, ciepłem ziemi,
oddechu szumem,
szumnością zieleni.
Fragmentem, okruchem,
szeptem, oddechem, pytaniem
w ramiona drzew,
wiatru pieśń liści.
Całym ciałem.
Drżeniem tkanek.
W ramiona wody,
wody słuchaniem.
Uniesień brzegu bliskim,
wody kołysaniem,
oczu nagłych otwartych -
światła wody - brylanty.






Tekst: Alicja Miszczor
Foto: Tomasz Szlachcic




Komentarze

Popularne posty